Nie każdy trądzik wymaga badań
Badania hormonalne nie są potrzebne przy każdej krostce. Warto je rozważyć, gdy trądzik pojawia się nagle u dorosłej kobiety, nasila się przed miesiączką, dotyczy głównie brody, żuchwy i szyi albo towarzyszą mu: nieregularne miesiączki, nadmierne owłosienie, wypadanie włosów, łojotok lub trudności z masą ciała. Taki obraz może sugerować hiperandrogenizm lub PCOS, czyli zespół policystycznych jajników.
Podstawowy panel hormonalny
Najczęściej lekarz rozważa oznaczenie: testosteronu całkowitego, czasem testosteronu wolnego lub SHBG, DHEA-S, androstendionu oraz 17-OH-progesteronu. Te badania pomagają ocenić, czy skóra reaguje na nadmiar androgenów, czyli hormonów zwiększających aktywność gruczołów łojowych. Przy objawach nadmiaru androgenów wytyczne endokrynologiczne wskazują właśnie na ocenę testosteronu i innych parametrów androgenowych.
Gdy miesiączki są nieregularne
Jeśli trądzik łączy się z zaburzeniami cyklu, lekarz może dodać LH, FSH, estradiol, prolaktynę i TSH. Często potrzebna jest też ocena metaboliczna: glukoza, insulina, lipidogram, zwłaszcza przy podejrzeniu PCOS. Diagnostyka PCOS opiera się zwykle na połączeniu obrazu klinicznego, badań krwi i USG jajników.
Kiedy wykonać badania?
Najlepiej ustalić termin z lekarzem, bo wiele hormonów zależy od dnia cyklu. Część badań wykonuje się rano, często w pierwszych dniach cyklu. Antykoncepcja hormonalna może zmieniać wyniki, dlatego nie należy interpretować ich samodzielnie ani odstawiać leków bez konsultacji.
Badania to dopiero początek
Wyniki pomagają dobrać leczenie, ale nie zastępują terapii skóry. Przy trądziku hormonalnym łączy się leczenie dermatologiczne, czasem endokrynologiczne, pielęgnację i procedury gabinetowe. Jednym z nowoczesnych rozwiązań wspierających redukcję aktywności gruczołów łojowych jest laserowa technologia Acne Killer — AviClear 1726 nm.



